HEIC na JPG
Działa w całości w Twojej przeglądarce. Twoje pliki i dane nigdy nie opuszczają Twojego urządzenia.
O tym narzędziu
iPhone’y i nowsze telefony z Androidem zapisują zdjęcia w HEIC, a tego formatu nie otworzy wiele stron, punktów fotograficznych i starszych programów. Upuść plik tutaj, a dostaniesz JPG. Możesz też zapisać wynik jako PNG, jeśli potrzebujesz kopii bezstratnej.
Jak działa konwersja?
Plik HEIC jest dekodowany przez libheif i libde265 skompilowane do WebAssembly, a potem kodowany do JPG tym samym kodekiem, którego używa Squoosh. Oba kroki działają w Web Workerze, więc zdjęcie o wielkości 4 MB konwertuje się w kilka sekund, a strona nadal reaguje. Dekoder to około megabajta WebAssembly i pobiera się dopiero wtedy, gdy wybierzesz plik, więc samo otwarcie strony nic dodatkowo nie kosztuje.
Dla wyjścia JPG jest suwak jakości, domyślnie ustawiony na 90, czyli na tyle wysoko, że zdjęcia z telefonu zachowują szczegóły. Wyjście PNG suwaka nie ma, bo kompresja PNG jest bezstratna. Zapisany plik zachowuje pierwotną nazwę i zmienia tylko rozszerzenie, więc IMG_0042.HEIC staje się IMG_0042.jpg.
Jedna rzecz warta uwagi: HEIC potrafi zapisać 10 albo 12 bitów na kanał koloru, a JPG nie. Takie zdjęcia są sprowadzane do zwykłych 8 bitów, więc jasne ujęcie HDR może wyglądać tu nieco płasko w porównaniu z aplikacją Zdjęcia. Zwykłe 8-bitowe pliki HEIC, a takich jest większość, tracą tylko tyle, ile kosztuje sama kompresja JPG.
Czy moje zdjęcia są wysyłane, żeby je przekonwertować?
Nie. Przeglądarka czyta plik, dekoduje go i zapisuje JPG na Twoim własnym komputerze. Nic nigdzie nie jest wysyłane i to jest główny powód, żeby omijać serwisy z uploadem, które wychodzą w wynikach na to hasło. Ponowne kodowanie usuwa za to metadane EXIF zapisane przez telefon w oryginalnym pliku, razem ze współrzędnymi GPS miejsca, w którym powstało zdjęcie. Jeśli planujesz je opublikować, wychodzi to na plus. Jeśli potrzebujesz daty wykonania, przepisz ją wcześniej z oryginału.
Jakie pliki są przyjmowane?
Każdy z rozszerzeniem .heic, .heif albo .hif, czyli zdjęcia z iPhone’a i pliki HEIF zapisywane przez aparaty Canona. Windows i część przeglądarek w ogóle nie podają typu pliku dla HEIC, dlatego sprawdzana jest też nazwa. HEIC to nazwa, którą Apple nadaje plikowi HEIF z obrazem skompresowanym przez HEVC.
Dekodowanie opiera się na libheif i libde265, obie na licencji LGPL-3.0.